Dlaczego rodzice wybierają Montessori

Do szkoły Montessori pierwszy raz  przyprowadziła mnie córka, która obecnie ma 8 lat. Swoją edukację w tym systemie rozpoczęła ona w wieku lat 3. Byłam wtedy pod ogromnym wrażeniem transformacji jaką przeszła. W krótkim czasie z dziecka, które ze względu na swoją ogromną aktywność nieustanie pakowało się w kłopoty stała się pewną siebie, odpowiedzialną dziewczynką. Nigdy wcześniej nie była równie samodzielna, ale tym razem potrafiła właściwie korzystać ze wszystkich dostępnych możliwości. Nie zniechęcała się już tak szybko, ale wydawała się być zadowolona ze swoich działań. To co robiła przynosiło jej wyraźnie wielką satysfakcję. 
 
Kiedy ukończyła 5 lat jej pobyt w przedszkolu dobiegał końca, jako rodzice zdaliśmy sobie sprawę, że przyszedł czas na zmiany. Przedszkole Montessori do którego uczęszczała nie oferowało kontynuacji w postaci programu szkolnego, a szkoła rejonowa plasowała się bardzo wysoko w rankingach. Ponadto nasza starsza córka uczęszczała wcześniej do tej szkoły. Wszystko wydawało się więc proste …. Pójdzie do rejonowej szkoły publicznej.
 
Nasza córka od razu polubiła swoją nową szkołę, nowe koleżanki i nowych nauczycieli. Z nauką także radziła sobie znakomicie. Zawsze chwalono ją za uprzejmość, koleżeńską postawę i gotowość  niesienia pomocy. Niedługo jednak zaczęliśmy obserwować zmiany. Przestała już lubić czytanie. Zamiast czytać swoje ulubione powieści, zaczęła wybierać mniej ambitne, krótkie opowiadania i to tylko wtedy, gdy były one zadane przez nauczyciela. Już nie „zadręczała” nas więcej prośbami o coraz więcej przykładów z matematyki, ale ociągała się by odrobić te zadane jako praca domowa. Mimo to nadal twierdziła, że lubi szkołę, ale już nie lubi się uczyć.
Nie zgłębiając tematu łatwo można ocenić tę sytuację suchym stwierdzeniem: dzieci w jej wieku tak mają. I przyjęłabym ten argument, gdybym nie miała przed oczami tej samej dziewczynki kilka miesięcy wcześniej uczęszczającej do przedszkola Montessori.
 
W czasie, kiedy moja córka uczęszczała do pierwszej klasy, ja właśnie kończyłam pisać moją pracę magisterska na temat pedagogiki Montessori. Podstawowym założeniem pracy było porównanie dzieci uczących się w systemie Montessori i dzieci uczących się w konwencjonalny sposób. Badania wykazały, że dzieci uczęszczające do szkół Montessori miały lepsze wyniki we wszystkich badanych obszarach niż dzieci ze szkół konwencjonalnych.
 
Literatura poświęcona osiągnięciom dzieci kształconych w systemie Montessori wielokrotnie podkreśla, że wypadają one lepiej w niż ich rówieśnicy z konwencjonalnych przedszkoli w takich obszarach jak rozwój intelektualny, społeczny czy sukcesy odnoszone poza środowiskiem szkolnym. Podkreśla się tam także, że dzieci montessoriańskie nie tylko zawsze aktywnie poszukują wiedzy, ale zazwyczaj wiedzą gdzie i jak znaleźć interesujące ich informacje. W sposobie przyswajania przez nie wiedzy można także zauważyć pewien schemat: pytanie, analiza, zrozumienie i weryfikacja tematu, bardziej niż zapamiętanie i uzupełnienie zadanych ćwiczeń.
Pochodzący z 2003 roku dokument “A Comparison of Montessori and Traditional Middle Schools: Motivation, Quality of Experience, and Social Context”(Porównanie montessoriańskich i niemontesoraińskich szkół podstawowych (II etap): motywacja, jakość doświadczenia i kontekst społeczny)opracowany przez Kevian Rathunde donosi, że „ uczniów szkół Montessori (kl.4-6) wyróżnia  bardziej pozytywna motywacja i doświadczenie niż uczniów szkół tradycyjnych”.
W roku 2007 wg. Raportu Jacobsona wyniki testu stanowego (Maryland School Assessment) uczniów  klasy trzeciej z Robert Goddard Montessori School w Prince George’s County, MD w zakresie czytania i matematyki znacząco przewyższyły osiągnięcia pozostałych szkół w tym regionie USA.
 
Choć wszystkie cytowane powyżej badania dowodzą skuteczności systemu Montessori, to jednak wciąż pozostaje pytanie kwestionujące wartość samych tych badań. Pośród wszystkich cytowanych argumentów to jednak rodzice ostatecznie wybierają szkołę swoim dzieciom (Lillard, 2006). Dlatego należy wspomnieć tu także, że rodzice, którzy wybiorą szkołę Montessori dla swoich dzieci będą się nieco różnic od tych, którzy tego nie zrobią, i to zazwyczaj jest znaczącym czynnikiem sukcesu w Montessori. Ponadto trzeba nadmienić, że są też czynniki, które nie zostały ujęte w przytoczonych badaniach jak: sytuacja socjoekonomiczna uczniów czy przygotowanie nauczycieli i wartość merytoryczna proponowanego programu nauczania. Także mała dostępna próba badawcza może mieć wpływ na miarodajność wyników (Seldin, 2006).
Bardziej wiarygodne mogą się w tej sytuacji okazac wyniki jakie opublikowałą w 2006 roku Angelina Lillard w swojej książce zatytułowanie „Science behind the genious”. Publikacja ta zwiera zestawienie wielu danych statystycznych zebranych i opracowanych przez autorkę w trakcie prowadzonych przez nią badań nad poruszanym zagadnieniem. Wraz ze swoim współpracownikiem przeprowadzili oni badania porównujące dzieci uczęszczające do szkół publicznych Montessori i szkół publicznych konwencjonalnych zlokalizowanych w środowisku miejskim w Milweukee. Rodzicom, którzy zdecydowali się wziąć udział w badaniu zaproponowano że ich dzieci zostaną skierowanie do szkoły Montessori lub szkoły tradycyjnie w wyniku losowania. Zasada ta zagwarantowała, że obie grupy uczniów były do siebie bardzo podobne, a dzieci pochodziły z rodzin o podobnym statusie materialnym i zbliżonym poziomie wykształcenia.  
Dodatkowo przy wyborze szkół Lillard przyjęła zasadę, że muszą być to szkoły gwarantujące podobny poziom przygotowania nauczycieli i programu, dlatego zdecydowała się na współpracę tylko ze szkołami akredytowanymi przez Association Montessori International (AMI).
Każda z grup została poddana kontroli w zakresie rozwoju konkretnych umiejętności poznawczych i społecznych wyróżnionych ze względu na ich wdrażane zastosowanie w środowisku pozaszkolnym. Rezultaty bezsprzecznie ukazały znaczącą przewagę w tym zakresie edukacji Montessori nad konwencjonalną.
 
„Przed ukończeniem etapu przedszkolnego dzieci kształcone w systemie Montessori osiągnęły lepsze wyniki w testach w zakresie kompetencji językowych (czytanie) i matematycznych, bardziej pozytywnie aranżowały sytuacje społeczne na placu zabaw, a także wykazywały się bardziej zaawansowanymi formami radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych. Ponadto bardziej także trzymały się zasad fair play i sprawiedliwości społecznej.” (Lillard, 2006)
 
Co czyni więc edukację Montessori tak niezwykłą, choć realizuje zbliżony zakres programowy co szkoły konwencjonalne?
 
Rathunde (2001) sugeruje, że tajemnica kryje się w czymś co nazywa „doświadczeniem optymalnym”, a co w pedagogice Montessori znane jest pod pojęciem „normalizacji”, tj. idealna harmonia pomiędzy poziomem umiejętności ucznia, a stawianym przed nim wyzwaniem. Źródłem tego zjawiska jest głęboka koncentracja i czas całkowitego „zanużenia” w pracę oraz osiągnięty efekt. My, dorośli możemy doświadczać podobnego uczucia kiedy jakieś zagadnienie zainteresuje nas tak bardzo, że poszukując kolejnych informacji potrafimy całkowicie się wyizolować, a nawet stracić poczucie czasu. Nie odczuwamy wtedy zmęczenia, a wręcz odwrotnie przyjemność jaką z tego czerpiemy jest motorem do dalszego działania. Tego właśnie wg. dr Montessori (1966) mogą doświadczać dzieci jeśli tylko zostanie spełniony opisany wcześniej warunek, harmonii pomiędzy poziomem umiejętności i stawianego wyzwania.
 
Cossentino zbadała zjawisko normalizacji i montesoriański koncept „pracy” opisując wszystko w książce: “Big Work: Goodness, Vocation, and Engagement in the Montessori Method”, 2006. Wielu uważa, że Montessori potwierdziła tylko teorię, że dziecko uczy się przez zabawę, to jednak wszystkie ćwiczenia i zadania w klasie Montessori określa się jako „pracę”. Aby to zrozumieć nieuniknione staje się przeanalizowanie zagadnienia „praca” vs.„zabawa” . Praca jest absorbująca ,naturalna i produktywna. Praca nigdy nie jest ucieczką od rzeczywistości, jak zabawy oparte na fantazji dzieci, ale zawsze prowadzi do spełnienia (Cossentino, 2006).
Ponieważ Montessori koncentruje się na dziecku, sprawdźmy co one same myślą o pracy i zabawie. Cossentino zanotowała dwie najczęściej udzielane przez dzieci w wieku szkolnym odpowiedzi: „ Zabawa jest wtedy, gdy zmęczymy i zgrzejemy się na dworze; praca jest wtedy, kiedy się nie męczysz” oraz „ Kiedy się bawisz, tracisz swoją energię. Kiedy pracujesz, zachowujesz swoją energię”. W klasach Montessori pobudza się koncentrację przez wielokrotne powtarzanie prostych czynności.
 
Nasza podróż trwa nadal 
 
Nasza córka wróciłą do Montessori – obecnie jest uczennicą w grupie wczesnoszkolnej. Po raz kolejny także zmieniła się. Jest bardziej pewna siebie i bardziej odpowiedzialna. Nie jest już znudzona wszystkim. Jednak to co dla mnie i mojego męża jest najważniejsze – znów kocha się uczyć! Znów czyta i wybiera coraz bardzie ambitne pozycje książkowe. Kiedy czyta, zadaje mnóstwo pytań. Nie wystarczy jej to co właśnie przeczytała, chce wiedzieć więcej i więcej. Znów prosi nas o zadawanie jej nowych przykładów z matematyki i z wielkim entuzjazmem odkrywa tabliczkę mnożenia. Po całym dniu spędzonym w szkole, przychodzi do mojej sali i wybiera kolejne zadania.
Ja nie mam wątpliwości, że wiele dzieci radzi sobie dość dobrze w szkołach konwencjonalnych, ale czy to „dość dobrze” powinno nam wystarczyć?
 
 

BIBLIOGRAFIA:

Chattin-McNichols, J. (1992). Montessori programs in public schools.  Eric Identifier: ED 348165

Chattin-McNichols, J. (1998).  The Montessori Controversy. Albany, NY, Delmar Publishers, Inc.

Cossentino, J. M. (2006).  Big work: Goodness, vocation, and engagement in the Montessori method.  University of MD, Blackwell Publishing, Malden MA.

Dawson, M. (1987).  Minority student performance: Is the Montessori magnet school effective? ERIC No. ED 403013.  Retrieved June 22, 2007.

Faryadi, Q. (2007).  The Montessori paradigm of learning: So what?  Retrieved June 25, 2007.

Garrett, J. L. “Educating the Whole Child”, Kappa Delta Pi Record, Summer 2006. Retrieved June 18, 2007.

Glenn, Christopher M. (2003). The Longitudinal Assessment Study (LAS): Eighteen-Year Follow-Up Final Report. ERIC No. ED478 792.  Retrieved June 13, 2007.

Hills, T. 1997.  Critical issue:  Assessing young children’s progress appropriately.  North Central Regional Educational Laboratory.  Retrieved June 13, 2007

Jacobson, L. (2007).  Taming Montessori:  A century-old educational system that eschews rote learning and regimentation finds its public school programs under pressure in an era of high-stakes testing. Education Week. March 14, 2007.  Retrieved June 13, 2007.

Lillard, A. (2005). Montessori: The Science behind the Genius. New York: Oxford University Press.

Lillard, A and Else-Quest, N.  (2006). The early years: evaluating Montessori education.  Science, volume 313 (5795), 1893-1894. Retrieved November 27, 2006 fromhttp://www.sciencemag.org/cgi/content/full/313/5795/1893.

Lopata, C., Wallace, N., Finn, K.  (2005). Comparison of academic achievement between Montessori and traditional education programs.  Journal of Research in Childhood Education. Fall 2005.  Retrieved June 19, 2007

Mathews, J. (2007). Montessori, Now 100, Goes Mainstream. Washington Post, Tuesday, January 2, 2007; B01.  Retrieved online January 4, 2007

Pickering, J. S. (2003).  Guidelines for referral and test evaluation for Montessori schools. Montessori Life Magazine. Spring 2003.

Pianta, R.C., (2006).  Kindergarten to 1st grade: classroom characteristics and the stability and change of children’s classroom experiences. Journal of Research in Childhood Education. December 22, 2006.  Retrieved online June 13, 2007

Rathunde, K. (2001).  Montessori education and optimal experience: A framework for new research. The NAMTA Journal, Vol.26, No. 1, Winter 2001.

Rathunde, K.  (2003). A comparison of Montessori and traditional middle schools:  Motivation, quality of experience, and social context.  The NAMTA Journal, Vol. 28, No. 3, Summer 2003.

Robinson, W.Y., (2006).  Culture, Race, Diversity:  How Montessori Spells Success in Public Schools.Montessori Life, Volume 18, Nr 4. p 9.

Seldin, T. (2006). Montessori research:  New findings by Angeline Lillard, Ph.D. compare outcomes of Montessori education with traditional methods. Tomorrow’s Child. Fall 2006, Vol. 25 Number 1.

Sheltering Arms Developmental Progressions for 3-6’s by DOMAINS. (2005), Atlanta, GA