Nasze zaadoptowane pszczoły

Wakacje z pszczołami 03

 

Dzięki staraniom dyrekcji Międzynarodowe Centrum Edukacji Montessori wzięło w opiekę dwie rodziny pszczele w pasiece Miodokracja. Dzięki temu co tydzień aż do późnej jesieni będziemy otrzymywali świeże informacje o życiu i losach „naszych” pszczół. Co wydarzyło się w ostatnim tygodniu?

 

A skąd wiadomo jaki miód robią pszczoły?

W naszym dużym ulu praca wre jak w zwykłe ciepłe dni. W tej chwili w okolicy nie ma dużo nektaru, ale pszczoły starają się wykorzystać to, co jest, zanim w pełni rozkwitnie lipa. A skąd pszczelarz wie, na jakich roślinach były pszczoły wracające do ula? Widzi.

Kiedy pszczoła leci zbierać nektar w danym dniu jest wierna jednemu gatunkowi, czyli np. zbiera nektar tylko z akacji, mniszka, czy lipy. Zbiera też pyłek. I to jest właśnie najważniejsza wskazówka dla pszczelarza. Nektaru, który pszczoły niosą w jednym ze swych dwóch żołądków nie widać. Natomiast pyłek przylatuje do ula na tylnych nogach pszczół. Jeśli pszczelarz wie, jakie rośliny nektarują w tym momencie w okolicy może po kolorze noszonego pyłku rozpoznać jaką roślinę odwiedziły. Na filmiku z linku poniżej widać jak nasze podopieczne noszą pyłek do ula.

 

Nadchodzi wielki dzień

W naszej małej rodzince wielki dzień. Prawdopodobnie dziś, lub jutro z matecznika, który pszczoły zbudowały dla jednej z larw wydostanie się dorosła przyszła królowa. Owady kontrolują sytuację w mateczniku, aby – gdy tylko królowa będzie chciała wydostać się z matecznika – pomóc jej w tym. Potem młodą królową będzie czekała najniebezpieczniejsza podróż jej życia. Lot godowy. W czasie tego lotu spotka się z kilkoma trutniami, ale też będzie musiała unikać niebezpieczeństw takich jak ptaki i owady drapieżne, dla których jest smacznym kąskiem. Zobaczymy, czy jej się uda.

 

 

 


Matecznik młodej królowej na krótko przed „wygryzieniem” się przyszłej matki.